Duzi Chłopcy

Blog dla mężczyzn, którzy zmienili zabawki

0

Dlaczego warto kumplować się z kobietą?

czy facet może kumplować się z kobietąkobiety i mężczyźnikumpelstwoprzyjaźńprzyjaźń damsko męskarelacje
przyjaźń męsko-damska

fot. Kathryn Greenhill/Flickr

Podobno między kobietą, a mężczyzną nie może być bliższego kumpelstwa czy też przyjaźni. Albo luźna znajomość, albo miłość, albo ruchanie. Tak mówią mądre głowy. Tak nie mówię ja, chociaż do swojej mądrości zastrzeżeń nie mam. Powiem więcej. Nie tylko wierzę w istnienie tego zjawiska, ale nawet uważam, że w swoim najbliższym gronie warto mieć kobietę lub kilka.

Z Kasią zaczęło się od randki, która w końcu randką nie była. Albo inaczej. Nie przyniosła efektów, których po randce można się spodziewać. Poszliśmy do kina, potem na piwo. Jakiś czas później pizza z przedłużeniem wieczoru przed telewizorem w towarzystwie wina i browarów. Miłości nie było, seksu nie było. Czy żałuję? Nie, bo poznałem dziewczynę, z którą lubię wyjść coś zjeść albo wisieć na słuchawce rozmawiając o rzeczach mniej i bardziej ważnych. Z którą łączy mnie czyste kumpelstwo, bez wspominania o seksie czy związku. Przynajmniej nie między nami.

- Po co mnie pytałeś o takie miejsce?
– Potrzebowałem info, żeby zabrać tam jedną dziewczynę.
– Chciałeś zaruchać?

Co prawda dla mnie nie jest to nic odkrywczego, ale dobrze uświadomić sobie, że w swoim życiu ma się kobietę, z która można pogadać jak z kumplem. I to nie tylko o pracy, o wkurwiających rzeczach czy innych błahostkach.  Rozmowy tyczą się też naszych relacji z innymi. Ja zwierzam jej się z aktualnej sytuacji, ona pyta o to, co powinna zrobić z facetem, z którym zaczyna się spotykać. I tu mamy przewagę nad znajomością z kumplami. Kobieta w Twoim gronie daje Ci feedback, pozwala spojrzeć na sprawę z punktu widzenia jej płci, pomaga w przetłumaczeniu wenusjańskiego na język z Marsa. I odwrotnie. Bo Kasi też zdarza się zapytać o co mu może chodzić, jak ja bym to rozumiał i co powinna zrobić. Korzyści więc mają obie strony.

Dlatego warto czasem olać mityczne męskie spotkania. Niby mają ociekać testosteronem i stanowić odpoczynek od świata dla prawdziwych facetów. Niby są okazją do pogadania z tymi, którzy rozumieją nasze spojrzenie na świat. Ale czy prawdziwym facetom naprawdę wypada uciekać od płci pięknej? Rozumiem raz na jakiś czas, ale co weekend? To, że z daną kobietą nie pójdziesz do łóżka, nie oznacza, że nie spędzisz z nią ciekawie czasu i nie wyniesiesz z tego czegoś dobrego dla siebie.

Ps. Dzięki Kasia.

Ps2. Spróbuj tylko doczepić się do tego tekstu.

David April David April • Czerwiec 7, 2016


Previous Post

Next Post