Duzi Chłopcy

Blog dla mężczyzn, którzy zmienili zabawki

0

Kobiety tłumaczą jakie błędy mężczyźni popełniają w łóżku

błędy mężczyzn w seksiena co narzekają kobiety w seksieproblemy z seksemseks
Jakie błędy w seksie popełniają mężczyźni

fot. Sarah Scicluna/Flickr

Większość mężczyzn uważa się za kochanków doskonałych. Jesteśmy najlepsi, doprowadzenie kobiety do orgazmu to dla nas pikuś, a problem małego penisa nas nie dotyczy. Jeśli jednak zapytać o nasze umiejętności kobiety, to okazuje się, że wcale nie jest tak różowo. Nic w tym dziwnego. Ideałów nie ma, ale warto pracować nad sobą, by stać się lepszym. Dlatego zapytałem Fanki o największe/najczęstsze błędy popełnianych przez mężczyzn, a efekt tych rozmów znajdziecie poniżej.

Okazuje się, że naszym największym grzechem jest egoizm. W łóżku wielu mężczyznom zdarza się myśleć tylko o sobie i swoim penisie, zapominając przy tym o potrzebach kobiety. Skarży się na to między innymi Wiola. – Największy błąd mężczyzny w łóżku, to skupienie na sobie, a nie na partnerce i obopólnym zadowoleniu. I zadawanie głupiego pytania: Dobrze Ci? Nie jesteśmy prostytutkami, które mają na każde pytanie odpowiadać: tak, tak, tak ogierze, jesteś najlepszy! W końcu im się za to płaci, za tę ułudę. My nie musimy grać. Wolimy potem same z siebie powiedzieć: Było cudownie – opowiada. Myślicie, że to pojedynczy przypadek? Niestety nie. Podobnego zdania jest Patrycja. – Panowie zapominają, że gra wstępna nie służy tylko do zbudowania romantycznego klimatu. Oczywiście spontaniczny numerek bez zbędnych ceregieli jest całkiem fajny, ale jeśli metoda na „pośliń i włóż” staje się rutyną, to wcale nie jest przyjemnie.

Na temat gry wstępnej postanowiła wypowiedzieć się też Marta. – Okazuje się, że większość facetów nie uważała na lekcjach biologii i nie znają budowy anatomicznej kobiety. Więc nawet jeżeli chcą rozpalić swoją kochankę, nie wiedzą jak się do tego zabrać albo co gorsza, wydaje im się, że wiedzą jak to zrobić – opowiada Marta. Możemy więc wyciągnąć pierwsze wnioski. Po pierwsze gra wstępna. Chociaż my jesteśmy gotowi do drogi w mniej niż minutę, to kobiety muszą się odpowiednio rozgrzać. Dlatego warto opóźnić start i zająć się nią w odpowiedni sposób. ODPOWIEDNI to słowo klucz! – Faceci zbyt często omijają podczas gry wstępnej drobne, aczkolwiek ważne elementy naszego ciała – ramiona, plecy, szyję. Dla mnie to szalenie ważne! – mówi Kasia. – Zbyt szybko zabierają się do samego aktu, zapominając o innych punktach erogennych, a po stosunku są za mało czuli albo zasypiają – wytyka nam Daria.

Wychodzi na to, że jesteśmy za szybcy. Niestety nie chodzi tu tylko o skracanie gry wstępnej. – Nie wiadomo dlaczego większość facetów strasznie się spieszy w łóżku. Zamiast się cieszyć tą chwilą i przedłużać ją w nieskończoność, oni zachowują się jak na wyścigach- byle szybciej i mocniej. Kobiety ( przynajmniej te które znam) wolą seks namiętny. Wolniej ale dokładniej, a takie „piłowanie” może być fajnie tylko na filmach XXX -mówi Marta. Na tempo narzeka też Patrycja. Według niej krótkodystansowcy nie są najlepszymi kochankami, bo po dwóch minutach dziewczyna się dopiero rozgrzewa.

Już dawno odeszliśmy od ograniczania seksu do jednej pozycji. Dziś nie wstydzimy się urozmaiceń, lubimy próbować czegoś nowego i dostarczać sobie przyjemności na różne sposoby. Jednym z nich jest seks oralny. Mężczyźni uwielbiają lody, ale nie wszystkie kobiety podzielają ich fascynację. Jaka może być tego przyczyna? – Nie odpowiada mi kult penisa, czyli presja na seks oralny. Nie weźmiemy do buzi czegoś, co jest brudne, więc higiena przede wszystkim. Ogromnym błędem jest też dociskanie jej głowy…. To kobieta powinna decydować o tym wszystkim. Z drugiej strony mężczyźni oczekują lodzika, a sami nie dają nam w zamian oralnych przyjemności. Nie tędy droga, oj nie tędy. No i nie zapominajmy, że nie wszystkie kobiety lubią takie zabawy! – tłumaczy Katarzyna.

Dziś rozmawiałem o tym artykule ze znajomą i ta przyznała, że męskie słabości w łóżku są tematem często poruszanym na sabatach, czyli spotkaniach w damskim gronie. Przyznała też, że z facetami o takich sprawach się nie mówi. Podobne zdanie ma Marta. - Dużo jest w tym naszej winy. Po pierwsze kobiety nie mówią o swoich potrzebach w łóżku, więc mężczyźni mają marne szansę żeby się domyślić, co jest nam potrzebne. Po drugie wiele kobiet udaje orgazm, więc wprowadza w błąd swojego kochanka. Po co ma się starać bardziej, skoro gdy tylko ją dotknie, ona krzyczy wniebogłosy. Widać jest zadowolona.

Jak wspomniałem na początku, nie ma mężczyzn idealnych. Seksualne umiejętności, które można ocenić na piątkę, nabywa się długą i ciężką pracą ;) W każdym razie nie zdajemy sobie sprawy ze wszystkich błędów, jeśli nam o tym nie mówicie. Pisałem już o tym w tekście „Domyśl się„. Jeśli tak właśnie postępujecie, to nie możecie mieć pretensji do swoich partnerów!

David April David April • Marzec 12, 2015


Previous Post

Next Post